Vtec i Vanquish- odtwarzacze mp4 cz. 3

Nieco gorzej odtwarzacz prezentuje się w innych zastosowaniach.Tak samo jak produkt VTec oferuje wszystkie niezbędne funkcje (radio, dyktafon itp.), ale już nie radzi sobie ze wszystkimi rozszerzeniami, a sama jakość dźwięku również jest odczuwalnie słabsza niż u konkurencji. Słuchać można bez krzywienia się, ale już pewien metaliczny pogłos (zwłaszcza przy MP3 ze słabym próbkowaniem) jest nieco irytujący. Duże zastrzeżenia mam do interfejsu R-Toucha. Obsługuje się go za pomocą panelu dotykowego – mało precyzyjnego, więc pomyłki typu przełączenie utworu zamiast podgłośnienia zdarzały się zdecydowanie za często. Samo nawigowanie po menu też do najwygodniejszych nie należy. Na domiar złego konstruktorzy chyba zapomnieli o przycisku hołd – tę funkcję można włączyć, ale tylko poprzez kombinację. Niełatwo wybrać zdecydowanego zwycięzcę tego pojedynku. Wszystko zależy od naszych preferencji i upodobań. Jednym słowem dla każdego coś miłego.Jednym przypadnie do gustu Vtec, innym Vanquish. Ja polecam oba te produkty.